diamenty inwestycyjne

Diamenty jako inwestycja, powinny być rozpatrywane jako opcja długoterminowa.

Diamenty nie są, nigdy nie były i nic nie wskazuje na to by kiedykolwiek miały stać się produktem inwestycyjnym o charakterze spekulacyjnym. W większości jednak przypadków diamenty należy traktować jako środki trwałe, sukcesywnie, w ujęciu kilkuletnim przynoszące swemu właścicielowi realny zwrot. Inwestowanie w diamenty staje się coraz bardziej popularną metodą gromadzenia kapitału.
Między innymi dlatego, że ceny diamentów są dosyć stabilne od dziesięcioleci i są kontrolowane przez największą na świecie firmę wydobywającą diamenty- De Beers.
Diamenty wyróżniają szczególne cechy, która predysponują je do wykorzystania w świecie inwestycji finansowych. W porównaniu do gotówki czy złota nie mają dużej objętości ani wielkiego ciężaru. Porównując taką samą wartość diamenty zajmują minimalną objętość i ciężar. W niewielkiej objętości można umieścić ogromny kapitał.
Innym sposobem inwestycji w diamenty jest tworzenie kolekcji. Niektórzy klienci kupują co jakiś czas diamenty o tej samych parametrach i masie, tworząc przez lata unikalną kolekcję podobnych kamieni, wzmacniają wartość swojej inwestycji. Najbardziej poszukiwane są diamenty okrągłe o szlifie brylantowym.
Ważnym aspektem jest cena zakupu, możliwie najniższa cena w momencie zakupu, bo to ona także jest gwarantem udanej inwestycji.
Ceny diamentów opierają się o ceny prezentowane w cenniku Rapaporta i przedstawiają zestawienie cen hurtowych diamentów szlifowanych. W oparciu o nie prowadzony jest handel na giełdach i w głównych ośrodkach diamentowych na świecie.
Przyjmuje się, iż zakup poniżej cen Rapaporta jest zakupem udanym. Dobra cena pozwala na osiąganie wyższych zysków z inwestycji ulokowanych w diamentach. Zakłada się, iż diament inwestycyjny powinien mieć masę powyżej 1ct, barwę i czystość bardzo wysokiej klasy.
Wszystkie te parametry są potwierdzone certyfikatem wystawionym przez najbardziej uznane laboratoria gemmologiczne na świecie : GIA – Gemological Institute of America, HRD – Hooge Raad voor Diamanten, IGI – International Gemological Institute.
Od wielu lat jest stosowana metoda oznaczanie diamentów. Jest to laserowa inskrypcja na rondyście oszlifowanego diamentu, np. numer certyfikatu wystawionego przez dane laboratorium. Oczywiście diament który nie posiada ani oznaczenia, ani certyfikatu – także posiada wartość i może być traktowany jako diament inwestycyjny, ale musimy pamiętać, iż mogą pojawić się problemy z jego sprzedażą a tym samym z realizacją zysków z naszej inwestycji. Szybszy obieg informacji, niezależne agencje tworzące analizę system nadzoru nad rynkiem dają inwestorowi większy wachlarz możliwości przy planowaniu zakupu diamentów.
Wpływ na ceny diamentów ma wiele aspektów związanych z gospodarką, zmianami klimatycznymi, warto analizować więc raporty i sygnały z kompani wydobywczych. Ostatnie sygnały i oficjalne komunikaty potwierdzają znaczący spadek jakości wydobywanego surowca na całym świecie. Pojawiają się także ekspertyzy zapowiadające całkowite wyczerpanie się znaczących wyrobisk diamentowych już po 2020 roku.
Analizując dane dostarczane przez spółki górnicze, obserwując napływające dane z rynków konsumpcyjnych wszystkie agencje podkreślają iż ze względu na malejącą i słabnącą jakościowo podaż diamentów na rynku, wraz z znaczącym wzrostem popytu na nie, ceny diamentów bezbarwnych w najbliższych latach będą sukcesywnie rosnąć.
Za jakiś czas objawy tych zwyżek powinniśmy zaobserwować także u mniejszych hurtowników, by końcowo dotknęły one także i detalistów. Wzrost cen diamentów szlifowanych ma swoje podłoże w wzroście cen diamentów surowych. Ponad kilku procentowy wzrost wartości diamentów surowych, podraża znacząco koszt uzyskania gotowego, oszlifowanego kamienia. Jak na każdym, dużym rynku towarowym, tak i w diamentach, na realne zmiany cen wpływ mają różne składowe.
Zarówno zakup i sprzedaż powinny oscylować w okresowym zestawieniu cen bieżących publikowanym co tygodniowo w serwisie internetowym RAPNET. W info.rapnet.com podaje się, że danym czasie np. dla kamieni 1,00 – 1,50 ct w kolorze D i czystości IF, współczynnik upustu wynosi od 20 do 30%. Zmiany wynikają z powodu zmian popytu lub podaży na poszczególne diamenty, ale nie spadają poniżej określonych poziomów cen. Tylko w obrocie hurtowym, dotyczącym transakcji zawieranych w tak zwanym „dużym hurcie”, w pierwszym kwartale 2016 roku ceny transakcyjne wzrosły o kilka, kilkanaście procent.
Jednym z najważniejszych jednak aspektów, decydujących o pomyślności oraz udanym finale naszej inwestycji jest wybór odpowiedniego partnera, doradcy finansowego i zarazem specjalisty w zakresie wiedzy gemmologicznej. Dostawcy diamentów, o ugruntowanej pozycji na rynku, mogącego zaoferować prócz diamentów w dobrej cenie, także usługi dodatkowe. Serwis pozwalający nadzorować przebieg transakcji, oferujący aktualizacyjne wyceny zakupionych diamentów, a w finalnym momencie także pomoc przy ich odsprzedaży.
Dla diamentów o masie powyżej 5 ct. kształt szlifu jest sprawą drugorzędną. Im większa masa i lepsza jakość diamentu tym rzadszy jest to kamień a więc i jego wartość. Dla diamentów o dużej masie i wysokich parametrach jakościowych, ceny na przestrzeni wielu dziesiątków lat przez cały czas wzrastają.
Diamenty unikatowe, o fantazyjnych kolorach i kształtach, jedyne w swoim rodzaju – trudność w ich obrocie polega właśnie na tym, że są jedyne w swoim rodzaju, czyli są trudne do wycenienia i do sprzedaży, a nowego nabywcy przeważnie się szuka poprzez aukcje organizowane przez znane firmy aukcyjne jak Sotheby czy Christie.
Jest to dobra opcja dla inwestycji idących w dziesiątki milionów dolarów, ponieważ wokół takiego kamienia pojawia się szum medialny i sprzedaż jest bardzo łatwa.